Gdy najemca nie płaci czynszu najmu…

Często wydaje się, że wynajem mieszkania jest dobrym i łatwym źródłem dochodu, na który teoretycznie nie trzeba się napracować. Teoretycznie… ponieważ w niektórych przypadkach wynajem może nam przysporzyć dużo problemów. Jednym z nich są zaległości w płatnościach czynszu najmu. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji?

facade-1453292_1280

Przede wszystkim należy pamiętać o sporządzeniu i podpisaniu szczegółowej umowy najmu, zanim najemca wprowadzi się do wynajmowanego lokalu. Należy w niej określić  warunki na jakich mają być wnoszone opłaty za lokal, czyli okres rozliczeniowy, sposób dokonywania wpłat, wysokość kaucji na poczet ewentualnych zaległości lub zniszczeń, itp. Ważne jest też określenie zasad na jakich możemy rozwiązać umowę z najemcą, np. w sytuacji jeśli najemca zalega z czynszem najmu przez trzy miesiące, właściciel ma prawo zerwać umowę i zakończyć najem. Pamiętajmy, że w takich sytuacjach bardzo ważna jest strona formalna podejmowanych działań. Konieczne jest dostarczenie pisma do najemcy, oczywiście za potwierdzeniem, w którym poinformuje się go o takim zamiarze i wyznaczy konkretną datę ostatecznej spłaty zaległości. Jeśli to nie przyniesie pozytywnych rezultatów, właściciel może wyznaczyć kolejną datę na uregulowanie zadłużenia albo może zerwać umowę z odpowiednim, wynikającym z zawartej umowy, okresem wypowiedzenia. Z umowy powinno również wynikać czy właściciel musi podawać przyczynę rozwiązania umowy, np. zaległości w płatności czynszu za korzystanie z nieruchomości. Zwyczajowo powinno się pisać z jakiego powodu kończy się najem. Wspomniane pismo należy dostarczyć najemcy również za pokwitowaniem, najlepiej listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Na tej podstawie, po upływie wyznaczonego okresu wypowiedzenia najmu, właściciel może domagać się opuszczenia lokalu przez najemcę.  Wówczas najemca powinien opuścić lokal i oddać klucze właścicielowi. Czasami zdarza się, że najemca po otrzymaniu takiego pisma nie czuje się w obowiązku ani zapłacić za lokal ani go zwolnić. W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest skierowanie sprawy do sądu i wystąpienie o eksmisję. Są to długotrwałe procesy i niejednokrotnie zdarza się, że nawet decyzja sądu nie rozwiąże natychmiast problemu. W niektórych przypadkach np. gdy mamy do czynienia z bezrobotnym, kobietą w ciąży lub z małym dzieckiem, może być przyznany lokal socjalny. Niestety na rynku brakuje takich zastępczych lokali, więc jeżeli gmina nie jest w stanie zapewnić eksmitowanym nowego lokum, obowiązkiem właściciela jest wskazanie innego miejsca, które może tymczasowo zająć eksmitowany lokator. Gdy wystąpią tego typu komplikacje, zwolnienie lokalu może trwać nawet kilka miesięcy, a w skrajnych przypadkach ciągnąć się przez wiele lat. Do tego czasu, nie można pozbyć się niechcianych lokatorów, choć dług za najem nieruchomości rośnie.

Czasami bywa i tak, że najemca zalegający z opłatami wyprowadzi się nagle i wtedy właściciel zostaje z niezapłaconym długiem. Wtedy również należy skierować sprawę do sądu i na drodze egzekucji komorniczej dochodzić roszczeń. Ale to też jest z reguły długotrwały proces.

Pozdrawiamy, Admireo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *